16:36

TEST NOWOŚCI! - Bielenda i Catrice

TEST NOWOŚCI! - Bielenda i Catrice
Witam!

Dziś po długiej przerwie spowodowanej egzaminami na studiach, przychodzę do Was z testem nowości! W drogerii Natura zauważyłam promocję na kosmetyki do makijażu oka, więc skusiłam się na dwa produkty. Dodatkowo, testuje krem na dzień i noc marki Bielenda oraz ochronną pomadkę.
Zapraszam :)


Obie te marki z pewnością są Wam znane, ja je uwielbiam więc zrobienie recenzji ich produktów to sama przyjemność!

Catrice

1. Paletka The Precious Copper


Sam wygląd paletki nie jest zachwycający, zdecydowanie wizualnie nie zwraca ona naszej uwagi.  Jest po prostu zamknięta w wygodnej prostokątnej kasetce z zamknięciem na zatrzask. 

Jeżeli chodzi o kolory to przypadnie ona do gustu każdej fance odcieni nude i lekkiego błysku. Sama struktura kolorów jest bardzo przyjemna, lekko się je rozprowadza i nie osypują się a to jest dla mnie najważniejsze. Kolejnym plusem jest fakt ze kolory cudownie się blendują! Jestem w stanie powiedzieć, że lepiej od paletek z MUR.


Pierwsze dwa kolory z góry to taki ciemny i jasny błysk. Odcienie te pięknie dopełniają każdy makijaż. Dodają tajemniczości albo rozświetlają. Oba pięknie komponują się z każdym odcieniem z paletki.


A oto reszta dostępnych kolorów. Mi najbardziej do gustu przypadły odcienie pomarańczowe. Przepięknie wyglądają na oku, ładnie się mienią. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane a to jest ich zdecydowany plus. Myślę, że całą paletką jesteśmy w stanie wykonać dziesiątki różnych makijaży.


2. Korektor Liquid Camouflage


Tego produktu pewnie nie muszę przedstawiać, ponieważ zna go praktycznie każdy. Tak jak większość, mam o nim bardzo pozytywne zdanie. Korektor wydaje się być bardzo wydajny, a co najważniejsze, spełnia swoją rolę całkowicie. Przykrywa cienie pod oczami, nawet te bardzo mocne i nie odkłada się w zmarszczkach. Przypudrowany dobrym pudrem wytrzymuje cały dzień.


Odcień który wybrałam to 010 Porcellain. Jest to najjaśniejszy odcień i pięknie komponuje się z podkładem Catrice HD Liquid Coverage


Konsystencja produktu jest płynna i lekka. Z łatwością rozprowadza się na twarzy. Ja używam małej gąbeczki by precyzyjnie rozprowadzić korektor pod oczami.


Tutaj widać efekt korektoru nie przypudrowanego na ręce. Od razu widać, że ma mocne krycie i może zdziałać cuda na naszej twarzy.


Z marki Catrice to wszystkie nowości które w tym momencie testuje. Zapraszam na markę Bielenda!



Bielenda

1. Nawilżający krem różany


Przyznam szczerze, że na zakup tego kremu skusiło mnie jego opakowanie i fakt, że jest z róż. Po czasie testowania, wiem że jest to bardzo dobry produkt. Ma bardzo ładny zapach i przyjemną konsystencje, łatwo rozprowadza się do na twarzy i nie rozstawia tłustej warstwy. Stosuje go rano i wieczorem i jestem zadowolona z efektu. Moja skóra odżyła, ma jednolity kolor i mniej pojawia się na niej niedoskonałości.


Będę stosować go dalej i myślę, że zakupie kolejne opakowanie. Dla mnie dużą zaletą jest fakt, że krem nadaje się i na dzień i na noc,

2. Wazelinka do ust


Nie jestem wielką fanką takich produktów jednak słodkie różowe opakowanie, piękny zapach i róże mnie skusiły! Wazelinka świetnie zmiękcza usta i pozostawia na nich lekki połysk oraz cudowny zapach! Stosuje ją rano, wieczór i często w ciągu dnia. Moje usta nie pękają i mają super kolor!


Produkty marki Bielenda nigdy mnie nie zawiodły! Zdecydowanie będę testować ich więcej!


Zapraszam do komentowania, koniecznie pochwalcie się swoją opinią na temat tych produktów

Pozdrawiam :)

11:47

Paznokcie hybrydowe SEMILAC - Brudny Róż i Złoto

Paznokcie hybrydowe SEMILAC - Brudny Róż i Złoto
Witam!

Dziś przychodzę z kolejnym postem na temat paznokci hybrydowych. Zdobienie wykonałam wczoraj i przyznam, że jestem zadowolona. Są to moje naturalne paznokcie, aż się sama nie mogę nadziwić jak tak szybko urosły na taką długość. Dodam, że nie używam żadnych odżywek, oraz specjalnie nie uważam na nie. Ale o tym zrobię osobny post! Zapraszam!


Zdobienie chciałam utrzymać w jasnych, nude tonacjach, ponieważ według mnie wygląda to bardzo schludnie, estetycznie a zarazem efektownie. Złoty akcent to taka wisienka na torcie.



Wykonywanie paznokci hybrydowych to zdecydowanie moje ulubione zajęcie ostatnio. To taka godzina lub dwie tylko dla mnie.
Każda z nas która lubi takie zajęcie wie, że wykonywanie paznokci niesamowicie uspokaja!


Tak jak wspominałam wcześniej, zdobienie to wykonałam na moich naturalnych paznokciach. Pozbyłam się wcześniejszego koloru za pomocą wacików z acetonem, wycięłam skórki i przygotowałam paznokcie pod nałożenie hybrydy. 

Na każdy paznokieć nałożyłam bazę, jedną warstwę Semilac HARDI, dwie warstwy lakieru oraz top.



A oto wszystkie produkty potrzebne do wykonania tego zdobienia: 

1. Semilac 2IN1 BASE/TOP


2. Semilac HARDI Clear


3. Lakier hybrydowy Semilac 037 Gold Disco



4. Lakier hybrydowy Semilac 097 Indian Roses



5. Lakier hybrydowy Semilac 136 Creamy Muffin



Myślę, że te trzy kolory niesamowicie ze sobą współgrają. Mam nadzieję, że spodoba Wam się to zdobienie i kogoś zainspiruje do stworzenia podobnego. 
Byłoby mi bardzo miło, za oznaczenie na instagramie, gdyby ktoś wykonał podobne!

Nazwa: dominikadawid



Może powiem jeszcze parę słów na temat lakierów marki Semilac. Gdyby ktoś miał dylemat jaką firmę wybrać to polecam ją w 100%!

Z lakierami tymi pracuje się świetnie, mają intensywne mocne kolory, szeroką gamę barw, więc każdy znajdzie coś dla siebie. 

Buteleczki które mają 7 ml wystarczają na długo, lakiery przechowuje w pudełku w pokojowej temperaturze, więc nie gęstnieją i mają cały czas świetną konsystencję. 



Zapraszam do inspiracji! 

Dziękuję za każdy komentarz i pozdrawiam :)

15:53

ROSSMANN -49%, -55% - Co kupiłam? Co polecam? Co się nie sprawdziło?

ROSSMANN -49%, -55% - Co kupiłam? Co polecam? Co się nie sprawdziło?
Witam!

Długo wyczekiwana wielka promocja na kosmetyki w Rossmannie to najbardziej popularny temat ostatnich dni. Ja również udałam się po potrzebne produkty i niestety nie znalazłam wszystkiego czego chciałam. Przedstawię Wam moje zakupy i powiem parę słów co cenie i ogólnym wrażeniu.


Jako, że posiadam aplikację Rossmann i zakupiłam sporo produktów to uzyskałam zniżkę 55%. Dzięki temu ceny były naprawdę świetne. Udałam się do drogerii w pierwszy dzień promocji i to co tam zobaczyłam, zwaliło mnie w nóg. Pełny sklep osób, puste półki, wielometrowa kolejka, i ogólny huk i zamęt w środku. Po godzinie poszukiwań odpowiednich kolorów i numerów kosmetyków znalazłam takie produkty:

1. Podkład Rimmel Lasting Finish numer 203



Produkt ten kupiłam, ponieważ używałam go już kiedyś i dobrze mi się sprawdził. Ma bardzo ładny kolor, konsystencję i ładnie wygląda na twarzy. Podkład ten nie ciemnieje, a na tym zależało mi najbardziej. Myślę, że będę go używać przez wiosnę, nie oczekuję od niego bardzo dobrej trwałości, jednak na wiosenną, zmienną pogodę powinien nadać się idealnie.

Cena normalna: 40,99 zł
Cena ze zniżką: 18,45 zł



2. Puder Rimmel Stay Matte numer 004


Znany wszystkim puder Stay Matte jest idealny dla każdej z nas która oczekuje matowej i gładkiej skóry. Jest bardzo drobno zmielony i ładnie wtapia się w skóre, nie tworząc "efektu ciastka".Myślę jednak, że kobiety mające skłonność do przetłuszczania się skóry twarzy, a oczekujące trwałego, mocnego i długotrwałego matu nie polubią się z tym pudrem. Matowi on twarz maksymalnie na dwie godziny. I to niestety jest jego minus. Musimy jednak pamiętać, że to tylko drogeryjny produkt za około 20 zł.

Cena normalna: 26,79 zł
Cena ze zniżką: 12,06 zł



3. Paletka Rimmel Kate numer 001



Nigdy wcześniej nie testowałam tej paletki, ba nawet nie miałam jej w rękach. Moje pierwsze wrażenie? Piękna opakowanie, zapach, struktura produktów i kolory. Musiałam ją mieć. Bronzer i róż stały się moim ulubieńcem już przy pierwszym użyciu. Są one świetnie napigmentowane i pięknie wyglądają na twarzy w połączeniu z makijażem lekkim i mocnym. Niestety rozświetlaczem jestem rozczarowana. Niestety nie błyszczy on ładnie i nie daje mocnego efektu odbijania światła. Dla fanek lekkiego błysku będzie on idealny. Dodatkowo dodam, że produkty te są bardzo trwałe.

Cena normalna: 37,99 zł
Cena ze zniżką: 17,10 zł




4. Puder Rimmel Lasting Finish numer 003


Jest to już trzecie opakowanie mojego ulubionego pudru Rimmel. Może nie matowi skóry na 25 godzin tak jak obiecuje producent, ale przez cały dzień mogę cieszyć się gładką i nie błyszczącą twarzą. Nie tworzy efektu maski tylko ładnie stapia się z podkładem. Za taką cenę jest to świetny produkt, jednak chętnie wypróbuje coś droższego by mieć jeszcze lepsze porównanie. Uszkodzone opakowanie to niestety efekt dużej ilości osób w sklepie, komuś musiał upaść i była to ostatnia sztuka numeru 003.

Cena normalna: 41,59 zł
Cena ze zniżką: 18,71 zł



5. Tusz Lovely Pump Up



Według mnie jest to drugi najlepszy tusz jaki kiedykolwiek używałam (tylko Benefit z nim wygrywa). Świetnie podkreśla rzęsy, jest trwały, nie kruszy się i ma bardzo intensywny czarny kolor. Według mnie daje dużo lepszy efekt od tuszy za ponad 100 zł. Szczerze, mam nadzieję, że tego produktu nigdy nie wycofają z produkcji, bo jest on idealnym przykładem, że tanie kosmetyki mogą być najlepsze.

Cena normalna: 10,99 zł
Cena ze zniżką: 4,95 zł



6. Cienie Bell HypoAllergenic numer 03



Nigdy nie byłam fanką takich małych trójkolorowych cieni, ale te kupiłam na próbę i jestem zachwycona! Każdy kolor jest bardzo napigmentowany, daje mocny, intensywny kolor i pozwala stworzyć naprawdę ładny makijaż. Cienie są malutkie, ale myślę, że wystarczą na bardzo długo. To co mnie zaskoczyło najbardziej to fakt, że produkt w ogóle się nie osypuje przez co świetnie się nam pracuje a na policzkach nie zostawia śladu. Zdecydowanie muszę kupić jeszcze inne kolory z tej serii. 

Cena normalna: 14,39 zł
Cena ze zniżką: 6,48 zł



7. Szminka Manhattan Moisture Renew numer 700



Z racji tego, że żadnej płynnej, matowej pomadki nie udało mi się kupić, skusiłam się na szminkę. Ma ona bardzo delikatny odcień, kremową konsystencję i przyjemnie maluje się nią usta. Produkt lekko zastyga, nie jest jednak matowy tylko satynowy. Pomadka pięknie wygląda na ustach, jednak nie jest trwała i bardzo często trzeba ją poprawiać. Po pierwszym jedzeniu, praktycznie nie ma po niej śladu. Produkt jest bardzo dobry, ale przez tą trwałość ja ją dyskwalifikuje. 

Cena normalna: 28,99 zł
Cena ze zniżką: 13,05 zł



8. Lovely eye-liner matte black


Tym razem na próbę chciałam kupić jakiś tańszy eyeliner bo ostatnio nie używam go dużo, i to był błąd. Produkt ten kompletnie mi się nie sprawdził. Pędzelek niestety nie jest precyzyjny i rozwarstwia się. Jednak największym minusem jest kolor. Musimy malować dwie warstwy linii na oku, by uzyskać czerń. Myślę, że mocny nasycony kolor dały by nam trzy warstwy. By nie oceniać tego produktu tak źle, powiem że plusem jest trwałość, ponieważ na to naprawdę nie mogę narzekać. Linia była nienaruszona przez cały dzień.

Cena normalna: 7,99 zł
Cena ze zniżką: 3,60 zł



9. Tusz do brwi Rimmel Brow This Way numer 002



Kolejny produkt "do testowania" który sprawdza się świetnie w swojej roli. Brwi pozostają na swoim miejscu przez cały dzień dzięki niemu, są sztywne i lekko błyszczące. Przed zakupem tego tuszu używałam żelu z Estee Lauder i teraz bez zastanowienia stwierdzam, że oba kosmetyki są świetne. Nie potrzeba drogiego produktu by brwi wyglądały świetnie. Zmieniła bym w nim tylko szczoteczkę na lekko mniejszą. Poza tym niewielkim szczegółem same pozytywy i wielkie WOW,

Cena normalna: 28,79 zł
Cena ze zniżką: 12,95 zł


I oto wszystkie produkty które do tej pory zakupiłam na promocji w Rossmannie. Koniecznie napiszcie czy używacie któregoś z nim i czy może macie inne opinie na ich temat!

Pozdrawiam :)

Copyright © 2016 Bette Fashion , Blogger